Sezonowy przegląd klimatyzacji to czyszczenie, dezynfekcja i kontrola techniczna klimatyzatora, wykonywane co najmniej raz w roku. Chroni zdrowie domowników, obniża rachunki za prąd i jest często warunkiem utrzymania gwarancji. W artykule wyjaśniamy, co dokładnie sprawdza serwisant, jak często zamawiać przegląd i jakie są koszty zaniedbań.
Spis treści
Sezonowy przegląd klimatyzacji to okresowa usługa serwisowa obejmująca czyszczenie, odgrzybianie i kontrolę parametrów pracy klimatyzatora. Wykonuje ją technik z certyfikatem F-gazowym, bo część czynności dotyczy układu z czynnikiem chłodniczym. Przegląd różni się od naprawy tym, że ma zapobiegać awariom, a nie usuwać ich skutki.
Nazwa „sezonowy” wynika z rytmu pracy urządzenia. Klimatyzator najmocniej pracuje latem, a coraz częściej także w okresach przejściowych, gdy działa jako pompa ciepła powietrze-powietrze. Każdy sezon intensywnej pracy zostawia w urządzeniu kurz, wilgoć i osady. Przegląd przywraca klimatyzator do stanu, w którym pracuje wydajnie, cicho i higienicznie.
Przegląd klimatyzacji obejmuje czynności w jednostce wewnętrznej, w jednostce zewnętrznej oraz kontrolę całego układu. Zakres może się nieco różnić między firmami, ale rzetelny serwis zawiera poniższe elementy.
Protokół z przeglądu to ważny dokument. Potwierdza, że urządzenie było serwisowane zgodnie z wymaganiami producenta.
Przegląd klimatyzatora w domu lub mieszkaniu warto wykonywać co najmniej raz w roku. Najlepszy termin to wiosna, przed rozpoczęciem sezonu chłodzenia. Jeśli klimatyzator służy także do ogrzewania, rozsądnie jest zaplanować dwa przeglądy w roku: wiosną i jesienią.
Częstsze przeglądy są wskazane w kilku sytuacjach:
Warto też znać przepisy dotyczące kontroli szczelności. Obowiązkowa coroczna kontrola z wpisem do Centralnego Rejestru Operatorów dotyczy urządzeń zawierających co najmniej 5 ton ekwiwalentu CO2 fluorowanych gazów. Dla czynnika R32 oznacza to ok. 7,4 kg. Domowe klimatyzatory split mają zwykle znacznie mniej czynnika, więc ten obowiązek ich nie obejmuje. Szczegółowe progi publikuje Centralny Rejestr Operatorów. Brak obowiązku ustawowego nie zwalnia jednak z wymagań gwarancyjnych producenta.
Regularny przegląd klimatyzacji opłaca się, bo obniża koszty eksploatacji, wydłuża życie urządzenia i chroni zdrowie. Każda z tych korzyści ma konkretne, mierzalne uzasadnienie.
Zabrudzone filtry i wymienniki ograniczają przepływ powietrza i wymianę ciepła. Sprężarka musi wtedy pracować dłużej, aby osiągnąć zadaną temperaturę. Zaniedbany klimatyzator zużywa przez to wyraźnie więcej prądu niż urządzenie czyste. Przy coraz wyższych cenach energii różnica w rachunkach szybko przekracza koszt przeglądu.
Wymiennik jednostki wewnętrznej pracuje w wilgoci, bo skrapla się na nim para wodna. To idealne środowisko dla grzybów, pleśni i bakterii. Nieprzyjemny, stęchły zapach po włączeniu klimatyzacji to pierwszy sygnał, że urządzenie wymaga dezynfekcji. Bez przeglądu zanieczyszczenia trafiają prosto do powietrza, którym oddychają domownicy.
Przegląd pozwala wychwycić drobne usterki, zanim zamienią się w kosztowną awarię. Mikrowyciek czynnika, poluzowane połączenie elektryczne czy zatkany odpływ skroplin łatwo usunąć na wczesnym etapie. Zaniedbane mogą doprowadzić do uszkodzenia sprężarki, czyli najdroższego podzespołu klimatyzatora.
Warunki gwarancji wielu producentów wymagają udokumentowanych przeglądów, najczęściej co 12 miesięcy. Brak wpisu w karcie gwarancyjnej może być podstawą do odmowy bezpłatnej naprawy. Przed zakupem warto więc sprawdzić, jak często producent wymaga serwisu.
Część prostych czynności użytkownik może wykonywać samodzielnie, ale pełny przegląd wymaga narzędzi i uprawnień serwisanta. Poniższa tabela pokazuje ten podział.
Samodzielne mycie filtrów wydłuża czas między przeglądami, ale nie zastępuje dezynfekcji wymiennika i kontroli układu.
Jakość montażu w dużym stopniu decyduje o tym, ile problemów serwisant znajdzie podczas kolejnych przeglądów. Błędy popełnione przy instalacji ujawniają się często dopiero po jednym lub dwóch sezonach. Najczęstsze z nich to:
Dlatego przy wyborze wykonawcy warto pytać nie tylko o cenę instalacji, ale też o późniejszą opiekę serwisową. Wygodnym rozwiązaniem jest powierzenie przeglądów tej samej firmie, która wykonywała instalację. Zna ona trasę rurek, typ urządzenia i ewentualne ograniczenia w dostępie do agregatu. Przykładem takiego modelu jest firma Klimasoft, która oferuje montaż klimatyzacji w Krakowie razem z serwisem gwarancyjnym i pogwarancyjnym. Jej technicy szkolą się w centrach szkoleniowych Daikin, Mitsubishi Electric i Gree. Niezależnie od wybranego wykonawcy warto przed podpisaniem umowy zapytać o zakres i cenę rocznego przeglądu.
Przegląd jednego klimatyzatora split trwa zwykle od 45 do 90 minut. Czas zależy od stopnia zabrudzenia, dostępu do jednostki zewnętrznej i zakresu czynności. System multi split z kilkoma jednostkami wewnętrznymi wymaga proporcjonalnie więcej czasu. Klimatyzator kasetonowy w suficie podwieszanym także trwa dłużej niż model ścienny.
Przegląd domowego klimatyzatora nie jest obowiązkowy z mocy prawa, jeśli urządzenie zawiera mniej niż 5 ton ekwiwalentu CO2 czynnika. Obowiązek wynika jednak często z warunków gwarancji producenta. Pominięcie przeglądu może więc oznaczać płatną naprawę usterki, która normalnie byłaby objęta gwarancją.
O potrzebie przeglądu świadczą stęchły zapach, słabszy nawiew, kapanie wody z jednostki wewnętrznej i głośniejsza praca. Sygnałem ostrzegawczym jest też szron na rurkach przy jednostce zewnętrznej. Wyższe rachunki za prąd przy podobnym użytkowaniu również wskazują na spadek wydajności urządzenia.
Spray z marketu odświeża tylko powierzchnię wymiennika i nie dociera do turbiny wentylatora ani tacy skroplin. Pozwala na chwilę zamaskować zapach, ale nie usuwa biofilmu. Pełna dezynfekcja wymaga demontażu obudowy i środków stosowanych przez serwisy. Domowe preparaty mogą też uszkodzić delikatne lamele wymiennika.
Najlepiej umówić przegląd w marcu lub kwietniu, przed pierwszymi upałami. Wtedy serwisy mają jeszcze wolne terminy, a urządzenie wejdzie w sezon czyste i sprawne. Jesienny przegląd warto zaplanować na wrzesień lub październik, jeśli klimatyzator służy także do ogrzewania.
Komentarze (0)
Zostaw komentarz